Forum Pomocy Chorym Dzieciom

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Autor Wątek: Nowotwory u dzieci - jak wcześnie rozpoznać, na co zwrócić uwagę  (Przeczytany 9529 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kasii

  • Administrator
  • Anioł Forum
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2393
    • Galeria Artystyczna Błyskoteria

Tuż po świętach Bożego Narodzenia czteroletni Albert zaczął się skarżyć, że ma zatkany nosek. Rodzice chłopca udali się do laryngologa, który po zbadaniu dziecka rozpoznał alergię i zalecił miejscowe i ogólne podawanie leków antyalergicznych. Leczenie nie poprawiło drożności nosa, za to do całości obrazu dołączyły się nawracające krwawienia z nosa. Ponowne konsultacje zaowocowały zakładaniem do nosa opatrunku ze spongostanu, a w końcu nawet założeniem tamponady przedniej. W tym czasie dziecko było kilkakrotnie badane. Dopiero kiedy po sześciu tygodniach pojawił się rozbieżny zez, a chłopiec zaczął się skarżyć na podwójne widzenie, skierowano go do szpitala. Kiedy po kolejnych dwóch tygodniach trafił do oddziału chemioterapii, nowotwór był widoczny w obrębie nozdrzy przednich. Powodem dolegliwości Alberta był mięsak prążkowano­komórkowy, szybko proliferujący nowotwór złośliwy, wywodzący się z tkanki mezenchymalnej. Obecnie chłopiec ma za sobą chemioterapię i rozległy zabieg operacyjny, a przed sobą radioterapię. W aktualnych badaniach obrazowych nie stwierdza się obecności nowotworu, a masa resztkowa guza usunięta operacyjnie nie zawierała żywych komórek nowotworowych. Po zakończeniu leczenia Albert ma ok. 60% szans, że nie dojdzie do nawrotu. Od chwili pojawienia się pierwszych objawów, które skłoniły rodziców chłopca do szukania pomocy lekarskiej, do rozpoczęcia właściwego leczenia upłynęło 9 tygodni.

Nowotwory dzieci i młodzieży stanowią odrębne zagadnienie medycyny. Powszechnie wiadomo, że nowotwory złośliwe stanowią obecnie pierwszą przyczynę zgonów w całej populacji, że jest to choroba związana z niepewnym rokowaniem i zagrożeniem życia oraz pociąga za sobą konieczność obciążającego leczenia. Wszyscy też zdają sobie sprawę, że - jak w każdej innej chorobie - wczesne rozpoznanie procesu daje większe szanse na powodzenie leczenia. Nowotwory wieku dziecięcego są o wiele rzadziej spotykane aniżeli u dorosłych. Stanowią one zaledwie ok. 2% ogółu rozpoznawanych nowotworów. Na podstawie danych opublikowanych przez krajowy zespół konsultanta medycznego w dziedzinie onkologii dziecięcej, w Polsce co roku rejestruje się około 100 nowych zachorowań na 1 milion dzieci przed ukończeniem 17. roku życia.

W 1995 roku Krajowy Rejestr Nowotworów Dziecięcych zanotował 1028 przypadków nowych zachorowań, w 1996 r. - 1036, a w 1997 r. - 1109. Inny jest też rodzaj nowotworów występujących u dzieci: dominuje ostra białaczka limfoblastyczna, a z guzów litych mięsaki, podczas gdy u dorosłych najczęściej rozpoznaje się białaczki szpikowe oraz raki.

W większości przypadków nowotwory wieku dziecięcego są uleczalne. Obecnie szansę na całkowite wyleczenie ma ponad 2/3 dzieci i młodzieży, a w niektórych rodzajach nowotworów odsetek ten sięga ponad 90%. Optymizm przyćmiewa jednak analiza danych statystycznych dotyczących stadium zaawansowania choroby w chwili rozpoznania. Otóż w krajach rozwiniętych przeważający odsetek nowotworów wieku dziecięcego diagnozowany jest w początkowym okresie choroby, kiedy proces ogranicza się do narządu, z którego pochodzi lub nieznacznie przekracza jego granicę. W Polsce przeważająca część tych schorzeń rozpoznawana jest w znacznie bardziej zaawansowanym okresie, kiedy nastąpił znaczny rozsiew miejscowy lub doszło do powstania przerzutów odległych.

Opóźnienie rozpoznania - z rozmaitych przyczyn - bądź też niewłaściwy rodzaj leczenia wstępnego staje się przyczyną dalszego rozsiewu choroby, powstania odległych przerzutów, zmniejsza szansę na przeprowadzenie radykalnego zabiegu chirurgicznego bądź zabiegu oszczędzającego. Pociąga za sobą konieczność stosowania agresywniejszej chemioterapii; a więc w efekcie wzmaga ryzyko powikłań leczenia. Przede wszystkim zaś dramatycznie pogarsza rokowanie. Z biologii nowotworów wieku dziecięcego wynika ich szybki wzrost. Większość tych nowotworów charakteryzuje się szybkim tempem podziałów komórkowych, czyli szybką proliferacją. Być może, jest to jedna z przyczyn rozpoznawania chorób nowotworowych u dzieci w tak zaawansowanym stadium. Innym powodem może być niedostateczna wiedza rodziców na temat tego rodzaju schorzeń i spowodowane tym późne zgłaszanie się do lekarza. Jednak należy postawić sobie pytanie, czy w naszych warunkach nie dochodzi do przeoczenia wstępnych objawów nowotworu, które - właściwie zinterpretowane - mogłyby naprowadzić na trafne rozpoznanie. Pewną rolę odgrywa tu może sporadyczność występowania nowotworów w wieku dziecięcym, toteż lekarz pierwszego kontaktu - przy porannych wymiotach i bólach głowy u pacjenta - będzie raczej podejrzewał schorzenie gastrologiczne, a nie guz mózgu, zaś nawracające bóle kończyn i osłabienie będą kojarzone z gorączką reumatyczną lub "bólami wzrostowymi", a nie - z ostrą białaczką. Dlatego też istnieje ogromna potrzeba propagowania tej tematyki w całym środowisku medycznym.

Kluczem do właściwego rozpoznania jest wnikliwe przeprowadzenie wywiadu i badania przedmiotowego. Spośród informacji, jakie zazwyczaj zbieramy w trakcie anamnezy, należy zwrócić uwagę na pewne objawy, które mogą towarzyszyć chorobom nowotworowym. Istotną informacją jest zmiana w sposobie zachowania dziecka: narastające zmęczenie, senność, niechęć do zabawy, a niekiedy zachowanie agresywne lub dziwaczne. Często w wywiadzie objawy te na wiele tygodni wyprzedzają wyraźniejsze cechy choroby i powinny być przyczynkiem do bardziej wnikliwej obserwacji dziecka. Kolejną skargą, która często występuje w wywiadzie, jest uraz. Szczególnie dotyczy to mięsaków kości i guzów jamy brzusznej. Z drugiej strony, niewiele dzieci nie przebyło drobnego urazu kończyny. Dlatego też utrzymujące się po urazie dolegliwości bólowe nie powinny być bagatelizowane, a skłaniać do podjęcia diagnostyki. Wskazane jest na przykład wykonanie badania radiologicznego u nastolatka, który po uderzeniu piłką skarży się na ból w okolicy kolana, przed założeniem opatrunku gipsowego.

Utrzymujący się kaszel, niekiedy z innymi objawami ze strony układu oddechowego: dusznością, świstem krtaniowym, chrypką lub też nawracające infekcje dróg oddechowych powinny skłaniać do wykonania badania radiologicznego klatki piersiowej, ponieważ ich tłem może być proces rozrostowy, toczący się w obrębie śródpiersia lub klatki piersiowej. Podobnie ma się sprawa z zaobserwowaniem obrzęku kończyny lub twarzy, który może być wywołany przez ucisk guza na naczynia chłonne.

Alarmujące są również objawy często przypisywane schorzeniom przewodu pokarmowego - poranne wymioty, bóle głowy. Powinny one natychmiast wzbudzić podejrzenie wzmożonego ciśnienia śródczaszkowego i wdrożenie pilnych działań diagnostycznych. Oczywiste jest, że bardziej jeszcze niepokojące objawy, jak drgawki, utrata przytomności lub powiększenie obwodu głowy u niemowląt powinny być również wyczerpująco wyjaśnione.

Często zgłaszanym przez dzieci z białaczką objawem podmiotowym są bóle kostne, zwłaszcza kończyn dolnych, wywołane przez nacieki białaczkowe. Ciągle jeszcze się zdarza, że dzieciom tym zakłada się opatrunki gipsowe lub są one podejrzewane o niezapalne choroby tkanki łącznej. Szczególnej uwagi wymagają również dzieci z niedoborem masy ciała, a zwłaszcza z utratą masy ciała w krótkim czasie. Jest to znany objaw towarzyszący wielu chorobom nowotworowym. Dużego stopnia kacheksja nowotworowa należy do obrazu klinicznego zwojaka zarodkowego współczulnego, natomiast dziecko z guzem Wilmsa na ogół nie prezentuje niedoboru masy ciała.

Niezwykle ważnym elementem wywiadu są dane dotyczące rodziny dziecka. Lekarz pierwszego kontaktu powinien poznać istotne informacje na temat stanu zdrowia dziecka, także pod kątem występujących w rodzinie chorób nowotworowych - niektóre rodzaje nowotworów występują rodzinnie, istnieją też rzadkie zespoły genetyczne, związane ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia nowotworów.

W badaniu przedmiotowym uwagę lekarza powinny wzbudzić widoczne lub wyczuwalne palpacyjnie guzy w określonych okolicach ciała, które mogą być zaobserwowane już przez rodziców, podobnie jak asymetria w wyglądzie kończyn lub okolicy kręgosłupa. Niepokojącym objawem jest krwawienie z układu moczowo-płciowego, mogące być pierwszym objawem nowotworu wywodzącego się z mięśniówki pęcherza lub guza nerki. Pogłębionej diagnostyki wymaga również utrzymujące się powiększenie węzłów chłonnych, zwłaszcza jeśli są one twarde i niebolesne. Zez lub wytrzeszcz gałek ocznych może być wywołany nowotworem rozwijającym się w obrębie samej gałki lub w okolicy skrzyżowania wzrokowego.

Wyczuwalna w badaniu palpacyjnym hepatosplenomegalia z reguły towarzyszy chorobom rozrostowym układu krwiotwórczego. Niestety, nadal powszechną praktyką jest pomijanie badania brzucha u każdego dziecka zgłaszającego się do pediatry. W przypadku infekcji dróg oddechowych badanie lekarskie kończy się często na osłuchaniu klatki piersiowej przy uniesionej koszulce i zajrzeniu do gardła, a w jednym z gabinetów pediatrycznych usunięto leżankę, bo "nie była potrzebna". Tymczasem można przez to pominąć stwierdzenie powiększenia wątroby lub śledziony albo nie wymacać ewidentnego oporu w obrębie jamy brzusznej. Objawy skazy krwotocznej będące najczęściej wynikiem małopłytkowości są na ogół tak wyraźne, że skłaniają lekarzy pierwszego kontaktu do wykonania morfologii krwi.

W zakresie podstawowej opieki zdrowotnej można i należy wykonywać niektóre badania dodatkowe, które już na tym etapie mogą ukierunkować właściwie dalsze postępowanie. Morfologia krwi obwodowej należy do badań najbardziej podstawowych. Jej właściwa interpretacja pozwala np. na wysunięcie podejrzenia ostrej i przewlekłej białaczki. Dalszym etapem postępowania będzie wówczas skierowanie dziecka do referencyjnego oddziału onkologii dziecięcej. Dlatego też badanie to powinno być wykonywane zawsze w przypadku wskazań i nie należy z niego rezygnować, zwłaszcza gdy występujące objawy chorobowe nie układają się w jednoznaczną całość. Należy również pamiętać, że niekiedy w badaniu tym komórki białaczkowe zostają ocenione jako limfocyty; wówczas powinna zwrócić uwagę nadmierna limfocytoza, jak również odchylenia w zakresie erytrocytów i płytek krwi. Z kolei brak odchyleń w badaniu morfologicznym krwi obwodowej w przypadku ewidentnie powiększonych węzłów chłonnych, np. szyjnych lub nadobojczykowych, nie powinien być czynnikiem uspokajającym. W ziarnicy złośliwej zmiany w morfologii krwi pojawiają się późno i w niewielkim odsetku przypadków.

Niekiedy podczas diagnostyki dziecka z nowotworem w rejonowych oddziałach szpitalnych wykonuje się szereg badań laboratoryjnych, a zapomina o oznaczeniu kwasu moczowego. Jego podwyższony poziom jest wynikiem rozpadu szybko proliferujących komórek nowotworowych i pociąga za sobą ryzyko poważnych powikłań. Dziecko z podwyższonym poziomem kwasu moczowego w wyniku choroby nowotworowej wymaga specjalnego postępowania, zapobiegającego powstaniu nefropatii moczanowej.

Jeśli istnieją wskazania, lekarz rejonowy nie powinien również rezygnować z badań obrazowych, zwłaszcza radiologicznego i ultrasonograficznego. Należy o tym pamiętać u pacjentów z nawracającymi zapaleniami płuc. Często dzieci są wówczas leczone coraz to nowymi antybiotykami, bez kontroli radiologicznej. Podobnie badanie to należy wykonać w przypadku nawracających bólów ze strony układu kostnego z towarzyszącą asymetrią kończyn lub okolicy kręgosłupa, do których dołączają się trudności w chodzeniu. Jest to zespół objawów mogący wskazywać na obecność guza naciekającego kręgi i uciskającego korzenie nerwowe. Badanie ultrasonograficzne jest ogromnie pomocne w diagnostyce guzów jamy brzusznej.

W tym miejscu należy jeszcze raz podkreślić konieczność dokładnego zbadania dziecka, którego nie mogą zastąpić inne metody diagnostyczne. W niektórych przypadkach wskazane będzie wykonanie tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego, o których to badaniach również nie należy zapominać.

Dobre wyniki leczenia, które są obecnie osiągane w chorobach nowotworowych u dzieci, zależą, w dużej mierze, od właściwego, nowoczesnego leczenia. Prowadzone jest ono w wytypowanych ośrodkach dysponujących odpowiednim zapleczem diagnostyczno-terapeutycznym, a zwłaszcza doświadczoną kadrą lekarską i pielęgniarską. Co więcej, ośrodki te współpracują ze sobą w ramach poszczególnych programów terapeutycznych, które są ciągle doskonalone. Tylko taka współpraca umożliwia prowadzenie nowoczesnej terapii, nie różniącej się od tej stosowanej w krajach rozwiniętych. Na osiągnięcie tych wyników złożyła się działalność wielu wybitnych polskich specjalistów, od lat zajmujących się tą problematyką. Należy tu przypomnieć działalność prof. Józefa Bożka i jego zespołu, a także utworzenie Polskiej Grupy Pediatrycznej ds. Leczenia Białaczek i Chłoniaków oraz Polskiej Grupy Pediatrycznej Guzów Litych. Dzięki tym działaniom leczenie dzieci z chorobami nowotworowymi jest w naszym kraju nowoczesne i zgodne ze światowymi trendami.

Samo leczenie przeciwnowotworowe w przypadku niektórych nowotworów rozpoczyna się np. nie od biopsji guza i badania histopatologicznego, a od wstępnej chemioterapii neoadiuwantowej. Postawienie właściwej diagnozy jest możliwe na podstawie dostępnych badań obrazowych lub stwierdzenia obecności biochemicznych markerów. Zastosowanie neoadiuwantowej chemioterapii umożliwia zmniejszenie masy guza, zwiększa prawdopodobieństwo całkowitej jego resekcji oraz zmniejsza ryzyko pęknięcia torebki guza podczas zabiegu. Z kolei w przypadku guzów kości niezwykle istotne jest właściwe przeprowadzenie biopsji i szybkie włączenie chemioterapii. W tych nowotworach pierwotny zabieg resekcji guza może być niewskazany. Z tego powodu niezwykle istotne jest natychmiastowe przekazanie dziecka do ośrodka referencyjnego, gdzie współpracuje zespół specjalistów złożony z onkologa, chirurga onkologa, doświadczonego radiodiagnosty, radioterapeuty, a także patologa zajmującego się problematyką nowotworową. Jest to gwarancją zapewnienia pacjentowi szybkiej, profesjonalnej i nowoczesnej terapii.

Mając całkowitą świadomość, że w prezentowanym opracowaniu zaledwie pobieżnie przedstawiłam istotę problemu, chciałabym podkreślić ogromną rolę lekarza pierwszego kontaktu we wczesnym rozpoznawaniu chorób nowotworowych wieku dziecięcego. Jego wiedza, doświadczenie i intuicja medyczna decydują o szansach wyleczenia tych dzieci.

Zagadnienia onkologii dziecięcej powinny być zatem dobrze znane we wszystkich specjalnościach medycyny, nie tylko pediatrii, a także być przedmiotem nauczania studentów medycyny. Bardzo istotne jest również poszerzanie wiedzy całego społeczeństwa na temat współczesnych możliwości diagnostyki i terapii chorób nowotworowych u dzieci, tak aby w razie potrzeby znana była droga poszukiwania właściwej pomocy.

Artykuł pochodzi z tygodnika
"Służba Zdrowia" nr 3-4/2001

kasii

  • Administrator
  • Anioł Forum
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2393
    • Galeria Artystyczna Błyskoteria
Odp: Nowotwory u dzieci - jak wcześnie rozpoznać, na co zwrócić uwagę
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 29, 2010, 08:22:15 pm »

Objawy kliniczne nowotworów O.U.N. u dzieci

Objawy związane z podwyższonym ciśnieniem wewnątrzczaszkowym:
Silne, narastające bóle głowy, zwłaszcza poranne, ustępujące po wymiotach
Wymioty poranne zwykle nie poprzedzone nudnościami
Zaburzenia świadomości

Objawy ogniskowe związane z uszkodzeniem określonych struktur mózgu i rdzenia kręgowego:
Pojawienie się napadów padaczkowych, najczęściej o charakterze ogniskowym, wtórnie uogólnionym
Zaburzenia widzenia pod postacią zaburzeń ostrości obrazu oraz ubytków w polu widzenia
Dysfunkcje nerwów czaszkowych
Niedowłady kończyn
Zaburzenia hormonalne (objawiające się najczęściej zaburzeniami wzrostu oraz dojrzenia płciowego)
Poliuria (nadmierne oddawanie moczu), polidypsja (nadmierne spożywanie płynów / nadmierne pragnienie)
Zaburzenia mikcji (oddawania moczu) i defekacji (oddawania kału)
Zaburzenia zachowania


Trudności w rozpoznawaniu nowotworów ośrodkowego układu nerwowego u dzieci w oparciu o dane pacjentów leczonych w Klinice Onkologii Instytutu „Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka”

W ciągu ostatnich kilkunastu lat dokonał się ogromny postęp w diagnostyce guzów O.U.N. Zadecydowało o tym pojawienie się najpierw tomografii komputerowej (TK, CT), a następnie rezonansu magnetycznego (MR). Badania te umożliwiają obecnie wczesną, szybką i dokładną diagnostykę większości nowotworów O.U.N. Zanim jednak zostanie wykonane właściwe badanie obrazowe, które pozwoli na stwierdzenie obecności guza mózgu, pacjent musi być na to badanie skierowany. Pierwszym ogniwem w procesie diagnozowania jest zwykle lekarz pediatra, rzadziej lekarz rodzinny i to od nich zależy jak potoczą się dalsze losy pacjenta. Problemy dotyczące trudności diagnostycznych u pacjentów z chorobą nowotworową znane są lekarzom na całym świecie. Według danych z piśmiennictwa u 80 % dzieci z białaczką i 84 % z guzem Wilmsa rozpoznanie udaje się ustalić w okresie krótszym niż 1 miesiąc, podczas gdy tylko 37 % nowotworów mózgu zostaje rozpoznanych w tak krótkim czasie. Tymczasem opóźnienie w ustaleniu rozpoznania właśnie nowotworu mózgu związane jest z najpoważniejszymi konsekwencjami. O ile u dzieci z chorobą nowotworową zlokalizowaną poza ośrodkowym układem nerwowym, charakteryzującą się wysoką wrażliwością na cytostatyki, można niejako obniżyć stopień zaawansowania w chwili ustalenia rozpoznania poprzez chemioterapię przedoperacyjną, o tyle w przypadku nowotworów O.U.N. na obecnym etapie wiedzy nie jest to możliwe. Opóźnienie rozpoznania nowotworu mózgu oznacza rozleglejszy zabieg operacyjny, często bez możliwości radykalnego usunięcia tkanki nowotworowej oraz związane z rozległością zabiegu ciężkie powikłania. Postępowanie pooperacyjne wymaga niejednokrotnie leczenie uzupełniającego jakim jest chemio- i radioterapia, obarczonego nieuniknionymi działaniami niepożądanymi.  Rokowanie w wypadku późnego rozpoznania co do przeżycia, wyleczenia a także powrotu do samodzielnego funkcjonowania w społeczeństwie jest także gorsze.

Podstawowe przyczyny trudności w rozpoznawaniu nowotworów O.U.N. to:
Brak uwrażliwienia wśród lekarzy pierwszego kontaktu na możliwość występowania nowotworów O.U.N. u dzieci (tylko 24 % pediatrów prawidłowo ukierunkowało diagnostykę po pierwszym kontakcie z pacjentem).
Nieznajomość lub mylna interpretacja podstawowych, często atognomonicznych, dla nowotworów O.U.N. objawów choroby wśród lekarzy pierwszego kontaktu (lekarze pediatrzy, lekarze rodzinni) np. dzieci z bólami głowy i wymiotami diagnozowane w kierunku robaczycy lub fobii szkolnej.
„Konieczność” wielodyscyplinarnej diagnostyki przy rozpoznawaniu guzów mózgu, przy czym każdy lekarz specjalista zajmuje się wówczas wyłącznie narządem czy układem będącym obiektem zainteresowania jego specjalności, rzadko kiedy traktuje pacjenta jako całość i często diagnozując i lecząc „swój” narząd nie doszukuje się przyczyn choroby.
Mylna interpretacja badań wykonywanych w kierunku diagnostyki chorób O.U.N. np. wykluczenie choroby nowotworowej na podstawie prawidłowego badania tomografii komputerowej, często jedynie jednofazowego (guzy pnia mózgu mogą uwidaczniać się wyłącznie w badaniu rezonansem magnetycznym) lub wykluczenie nowotworu O.U.N. u niemowlęcia na podstawie badania USG przezciemiączkowego (nie ocenia ono tylnej jamy czaszki będącej najczęstszą lokalizacją nowotworów O.U.N. u dzieci)

Protokół postępowania diagnostyczno-terapeutycznego w udzieci w Polsce (Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie)

Od roku 1996 w Polsce obowiązuje opracowany przez naszą Klinikę ujednolicony protokół diagnostyczno – terapeutyczny dotyczący nowotworów O.U.N. u dzieci. Zawiera on 6 protokołów ze wskazaniami diagnostyczno terapeutycznymi dla poszczególnych grup i typów nowotworów (złośliwe nowotwory zarodkowe, glejaki o wysokim i niskim stopniu złośliwości, nowotwory z pierwotnych komórek płciowych, guzy pnia). Oddzielny protokół dotyczy leczenia dzieci ze złośliwymi nowotworami O.U.N. w wieku poniżej trzeciego roku życia, zakładający pominięcie lub odroczenie radioterapii z uwagi na jej udokumentowany zły wpływ na kształtujący się jeszcze w tym wieku mózg.

Protokół jest nieustannie zmieniany i udoskonalany w oparciu o opracowywane na bieżąco wyniki leczenia oraz doniesienia z międzynarodowych spotkań i konferencji. Ostatnia wersja protokołu powstała w roku 2006 i zawierała zmiany dotyczące leczenia guzów z pierwotnych komórek płciowych (z uwagi na zbyt dużą toksyczność stosowanego leczenia) oraz leczenia guzów pnia (z uwagi na niezadowalające wyniki leczenia).

Rola standardów postępowania diagnostyczno-terapeutycznego w rokowaniu u dzieci

Ustalenie koniecznych do wykonania badań diagnostycznych – ich brak uniemożliwi ustalenie prawidłowego zaawansowania choroby i prowadzenie adekwatnego leczenia.

Ustalenie koniecznych do wykonania badań diagnostycznych – ich brak uniemożliwi ustalenie prawidłowego zaawansowania choroby i prowadzenie adekwatnego leczenia.
Ustalenie podstawowych zasad leczenia poszczególnych nowotworów O.U.N. u dzieci – roli chemioterapii i radioterapii w zależności od rozpoznania i wieku dziecka.

Leczenie guzów mózgu w POlsce w porównaniu z innymi krajami

W Polsce leczenie nowotworów O.U.N. u dzieci prowadzone jest w oparciu o programy leczenia, które są bardzo zbliżone do tych, które stosuje się w krajach Europejskich i USA. Wprowadzone w 1996 roku ujednolicone postępowanie diagnostyczno-terapeutyczne u dzieci z nowotworami O.U.N. pozwoliło na poprawę wyników leczenia w najczęstszych nowotworach O.U.N. (podwojenie liczby wyleczonych dzieci z medulloblastomą i wyściółczakami w stosunku do pacjentów leczonych w poprzednich latach) – wykazaliśmy rolę chemioterapii w leczeniu anaplatycznych wyściółczaków – z tego powodu otrzymaliśmy nagrodę na międzynarodowym zjeździe neuroonkologii dziecięcej. Jesteśmy zapraszani do udziału w pracach międzynarodowych grup badawczych oraz do międzynarodowych badań klinicznych.

Problemy:
Wprowadzenie przez NFZ rozliczania pacjentów wg jednorodnych grup pacjentów spowodowało zaniżenie kosztów leczenia, co zmusza lekarzy do ograniczenia wykonywanych badań Ograniczenia w stosowaniu innych niż w standardach chemioterapii – brak refundacji w przypadku zastosowania określonego leku.

Odległe następstwa leczenia nowotworów O.U.N. u dzieci

W ostatnim ćwierćwieczu nastąpił postęp w leczeniu chorób nowotworowych u dzieci. W chwili obecnej można wyleczyć około 75 % dzieci niezależnie od rodzaju i stadium zaawansowania choroby. Szacuje się, że w 2010 roku 1 na 450 młodych ludzi będzie ozdrowieńcem- pacjentem wyleczonym z choroby nowotworowej wieku dziecięcego. Sukces ten należy zawdzięczać wprowadzeniu leczenia skojarzonego: intensywnej chemioterapii wielolekowej oraz leczenia chirurgicznego z następową radioterapią. Te trzy uzupełniające się metody leczenia odgrywają podstawową rolę w osiąganiu optymalnych efektów terapeutycznych. Jednocześnie poprzez sumowanie się objawów niepożądanych powodują powstawanie wczesnych i odległych następstw leczenia. Wczesne powikłania to zdarzenia natury medycznej występujące u pacjenta w trakcie leczenia przeciwnowotworowego. Są one następstwem niepożądanych skutków leczenia, w mniejszym lub większym stopniu wpływającego negatywnie na zdrowe tkanki i narządy. Wczesne powikłania leczenia przeciwnowotworowego, szczególnie chemioterapii są najczęściej odwracalne i ustępują po zakończonym leczeniu. Konsekwencje choroby i leczenia przeciwnowotworowego pojawiające się miesiące, a nawet lata po zakończonym leczeniu określa się terminem „odległych i późnych następstw”. Są to schorzenia powstałe na skutek pierwotnej choroby oraz stosowanego leczenia przeciwnowotworowego – radioterapii, chemioterapii i leczenia zabiegowego. Dotyczyć mogą jednego lub wielu narządów, a stopień ich uszkodzenia zależy od wieku dziecka, intensywności leczenia i łącznego stosowania wyżej wymienionych metod terapeutycznych. Obecność i ciężkość odległych następstw ma ogromny wpływ na stan zdrowia i jakość życia wyleczonego pacjenta. Badania prowadzone w Stanach Zjednoczonych wykazały (Hudson i współpracownicy zbadali stan zdrowia 9353 młodych dorosłych, którzy w przeszłości leczeni byli z powodu choroby nowotworowej), że niezależnie od rodzaju choroby pierwotnej, wszyscy ozdrowieńcy zgłaszali problemy we wszystkich badanych obszarach – stanu zdrowia fizycznego, psychicznego, ograniczeń ruchowych i funkcjonowania psychospołecznego. Analiza następstw leczenia onkologicznego w zależności od przebytej choroby wykazała, że najbardziej narażone na nie są osoby leczone z powodu nowotworów ośrodkowego układu nerwowego. Wykazywały one najbardziej nasilone nieprawidłowości stanu fizycznego i funkcjonowania psychospołecznego związanego głównie z zaburzeniami funkcji poznawczych. Zaburzenia funkcji poznawczych powodują znacznie większe problemy niż ograniczenia ruchowe uniemożliwiając pacjentom włączanie się w życie społeczne.

Problemy, na które napotykają ozdrowieńcy po leczeniu nowotworów O.U.N.:
Szkoła – nie ma programów dla tej specyficznej grupy dzieci – są to dzieci, które pracują i uczą się „wolniej”, potrzebują więcej czasu na opanowanie programu szkolnego, wolniej poruszają się, często są niepełnosprawne ruchowo i napotykają na bariery architektoniczne, gorzej słyszą, widzą. W Stanach Zjednoczonych działają grupy wsparcia często w ramach stowarzyszeń, fundacji a także urzędów państwowych, które uczą ozdrowieńców o przysługujących im prawach oraz czego powinni się domagać w szkole. W Polsce taki program nie istnieje!!! Dzieci takie są chętnie widziane w szkołach specjalnych, a problem byłby możliwy do rozwiązania poprzez właściwe przystosowanie standardowego programu nauczania do potrzeb takich dzieci.
Praca - po ukończeniu szkoły mają problem ze znalezieniem pracy, nie uczestniczą w życiu społecznym. Żyją z rent. Nie ma programów wspierających ich rozwój zawodowy oraz asymilację w społeczeństwie.

Wyleczeni (wg danych amerykańskich) doświadczają dyskryminacji w szkole i miejscu pracy a także mają ograniczone możliwości w uzyskiwaniu ubezpieczeń zdrowotnych (wysokie stawki ubezpieczeniowe po leczeniu nowotworów).

Autor: prof. dr hab. n. med. Danuta Perek

kasii

  • Administrator
  • Anioł Forum
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2393
    • Galeria Artystyczna Błyskoteria
Odp: Nowotwory u dzieci - jak wcześnie rozpoznać, na co zwrócić uwagę
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 29, 2010, 08:29:19 pm »

Siedem znaków ostrzegawczych

Przedstawione zalecenia zostały opracowane przez "Polski Komitet Zwalczania Raka". Jak najszybciej powinieneś zgłosić się do lekarza jeżeli zauważyłeś występowanie:  
-nietypowego krwawienia albo wydzieliny z naturalnych otworów ciała lub brodawek sutkowych;
-guza albo zgrubienie w sutku lub w innych miejscach, np. na skórze, wardze i języku;
-zmiany kształtu, wielkości lub koloru brodawek sutkowych, znamion lub brodawek na skórze;
-owrzodzeń lub ran, które nie goją się w krótkim czasie;
-przedłużających się zaburzeń w oddawaniu stolca lub moczu;
-przedłużających się zaburzeń trawienia (np. wzdęć, odbijania, uczucia ciężkości w żołądku po spożyciu pokarmów lub trudności w połykaniu);
-chrypki lub kaszlu, utrzymujących się bez wyraźnej przyczyny.

kasii

  • Administrator
  • Anioł Forum
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2393
    • Galeria Artystyczna Błyskoteria
Odp: Nowotwory u dzieci - jak wcześnie rozpoznać, na co zwrócić uwagę
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 29, 2010, 10:04:03 pm »

Objawy kliniczne guzów mózgowia i rdzenia kręgowego /podział w zależności od lokalizacji/

Guzy tylnego dołu czaszki
-ataksja (niezborność ruchów (z gr. ατάξις, ataxiā, łac. ataxia) - zespół objawów określających zaburzenia koordynacji ruchowej ciała. Stanowi jedną z manifestacji wielu chorób centralnego układu nerwowego. Jej istota polega na nieprawidłowym współdziałaniu mięśni agonistów i antagonistów w zakresie ich synchronii i regulacji napięcia mięśniowego. Ataksja przejawiać się może nieprawidłowościami chodu (chód chwiejny, na szerszej podstawie), niezgrabnością ruchów kończyn górnych szczególnie przy próbie wykonania określonych czynności oraz zaburzeniami wykonywania szybkich ruchów naprzemiennych.)
-bóle głowy
-nudności, wymioty

Guzy pnia mózgu
-podwójne widzenie
-niewyraźna artykulacja
-zaburzenia połykania
-wodogłowie
-niedowład spastyczny kończyn
-zaburzenia czucia
-objawy móżdżkowe (tzw. zespół cerebelarny – neurologiczny zespół chorobowy występujący w uszkodzeniu móżdżku, objawiający się zaburzeniami chodu oraz niezbornością ruchową (ataksja). Dodatkowo często występuje skandowana mowa, drżenie zamiarowe, oczopląs, obniżone napięcie mięśniowe)

Guzy linii środkowej
-endokrynopatie (moczówka prosta, zahamowanie wzrostu u dzieci)
-pogorszenie ostrości wzroku
-ubytki pola widzenia

Guzy okolicy szyszynki i blaszki czworaczej
-szybko narastające objawy nadciśnienia śródczaszkowego
-wodogłowie
-objaw Parinaud (objaw zachodzącego słońca, ang. setting sun sign) – izolowane porażenie spojrzenia ku górze. Może to być objaw uszkodzenia okolicy przedpokrywkowej, w przebiegu podwyższonego ciśnienia płynu mózgowo-rdzeniowego (spotykany jest u dzieci z torbielami mózgu lub wodogłowiem). Objaw polega na widocznym u pacjenta skierowaniu gałek ocznych w dół i związanym z tym pojawieniu się rąbka białkówki nad tęczówką. Obraz może być nasilony przez ucisk na stropy oczodołów lub nerwy okoruchowe.)
-anizokoria (objaw polegający na nierównomiernej szerokości źrenic, będący wynikiem zaburzenia odruchu źrenicznego po jednej ze stron. Najczęstszą przyczyną jest nierównomierne pobudzenie nerwów współczulnych unerwiających mięśnie rozwierające źrenice.)
-brak reakcji źrenic na światło

Guzy płata potylicznego
-zaburzenia pola widzenia (niedowidzenie połowicze jednoimienne)

Guzy płata ciemieniowego   
-zaburzenia czucia
-zaburzenia pola widzenia (niedowidzenie kwadrantowe dolne jednoimienne)
-agnozja palców, akalkulia, agrafia = gdy guz lokalizuje się w półkuli dominującej (Agnozja (gr. αγνωσια - nieświadomość, nieznajomość) - to zaburzenie odbioru bodźców wzrokowych, słuchowych lub czuciowych na skutek uszkodzenia tkanki nerwowej w mózgu; Akalkulia (łac. calculo - liczę) - utrata lub upośledzenie zdolności wykonywania nawet najprostszych działań arytmetycznych związane z organicznym uszkodzeniem mózgu (zwykle lewego bocznego obszaru ciemieniowo-potylicznego u osób praworęcznych), występujące często razem z zaburzeniami mowy oraz afazją ruchową. Jest odmianą agnozji wzrokowej; Dysgrafia (agrafia) (gr. α – nie, γραφο – piszę) – częściowa lub całkowita utrata umiejętności pisania, spowodowana mikrouszkodzeniami ośrodkowego układu nerwowego lub zaburzeniami ośrodkowych funkcji wzrokowych i słuchowych. Występuje w przypadkach uszkodzenia tylnych części drugiego lub trzeciego zakrętu czołowego półkuli lewej lub zakrętu nadbrzeżnego.)
-apraksja, anozognozja = gdy guz lokalizuje się w półkuli niedominującej (Apraksja - upośledzenie precyzyjnych, celowych ruchów przy braku niedowładu, objawów móżdżkowych i zaburzeń czucia. Zaburzenia apraktyczne są często wynikiem udarów, guzów, spotyka się je również w chorobie Alzheimera; Agnozja (gr. αγνωσια - nieświadomość, nieznajomość) - to zaburzenie odbioru bodźców wzrokowych, słuchowych lub czuciowych na skutek uszkodzenia tkanki nerwowej w mózgu.)

Guzy ciała modzelowatego
-zespoły rozszczepienia
-apraksja
-aleksja (Aleksja (gr. ἀλέξις), niezdolność czytania – zaburzenie objawiające się częściową lub całkowitą niezdolnością rozumienia słowa pisanego (drukowanego). Osoby na nią cierpiące nie mają zaburzeń wzroku czy słuchu i potrafią rozumieć słowa wymawiane. Jej przyczyną jest uszkodzenie lewej półkuli mózgu, co uniemożliwia przez człowieka powiązania danego dźwięku z prawidłowo rozpoznawaną literą)

Guzy płata skroniowego
-afazja czuciowa (gdy zajęta półkula dominująca)
-zaburzenia pola widzenia (niedowidzenie kwadrantowe górne jednoimienne)

Guzy płata czołowego
-porażenie nerwu twarzowego
-przeciwstronny niedowład kończyny górnej lub dolnej
-afazja ruchowa (gdy zajęta półkula dominująca)
-zaburzenia zachowania i osobowości (zespół czołowy http://pl.wikipedia.org/wiki/Zespół_czołowy)

Źródło : http://pl.wikipedia.org

kasii

  • Administrator
  • Anioł Forum
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2393
    • Galeria Artystyczna Błyskoteria
Odp: Nowotwory u dzieci - jak wcześnie rozpoznać, na co zwrócić uwagę
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 29, 2010, 10:16:22 pm »

Jak wcześniej wykryć zmiany nowotworowe u dzieci

We Wrocławiu onkolodzy dziecięcy rozpoczęli skrining pediatryczny, mający na celu ?wyłapanie" pierwszych stadiów raka u najmłodszych. W Polsce wciąż wiele dzieci z chorobą nowotworową zbyt późno trafia do specjalistów.
Rozpoznawanie i leczenie nowotworów u dzieci jest bardzo trudne. Wiąże się z szybkim przebiegiem choroby i brakiem specyficznych objawów klinicznych, jak również z olbrzymią wrażliwością na leczenie przeciwnowotworowe i związane z tym wczesne powikłania oraz późne następstwa terapii. W ciągu ostatnich 20 lat na skutek doskonalenia metod diagnostycznych oraz stosowania skojarzonego postępowania udało się jednak osiągnąć znaczący postęp w ich leczeniu.
Apel do pediatrów
?Odsetek ten można byłoby zwiększyć, gdyby pacjenci wcześniej trafiali do onkologów. Wiele nowotworów dziecięcych rozwija się podstępnie i nawet w zaawansowanym procesie nowotworowym ogólny stan dziecka często jest dobry. Dlatego konieczne jest zachowanie czujności onkologicznej przez dziecko, jego rodziców i co najważniejsze - lekarzy pierwszego kontaktu" - mówi prof. Alicja Chybicka, kierownik Kliniki Onkologii i Hematologii Dziecięcej AM we Wrocławiu.
Jej zdaniem, to niedopuszczalne, by pediatra badał wybiórczo dziecko, które pojawia się w jego gabinecie. ?Nawet jeśli przychodzi dziecko z chorym gardłem, lekarz powinien za każdym razem wykonywać staranne badanie fizykalne, obejmujące całego małego pacjenta. Niedopuszczalne jest bowiem rozpoznawanie chłoniaków zlokalizowanych w jamie brzusznej dopiero wtedy, gdy powodują deformację brzucha i widoczne są gołym okiem albo rozpoznawanie guzów śródpiersia, gdy dochodzi do objawów uciskowych czy duszności" - uważa prof. A. Chybicka.
Tylko wczesne podejrzenie sformułowane przez lekarza pierwszego kontaktu i skierowanie dziecka do specjalisty onkologa lub wykonanie zdjęć RTG, USG, pobranie wycinka zmiany chorobowej do badania histopatologicznego, a następnie skierowanie do szpitala posiadającego możliwość szybkiej diagnostyki, może zmienić tragiczne polskie statystyki.
Ale tej sytuacji winni są także rodzice. We Wrocławiu w ramach tygodnia profilaktyki nowotworowej dostępny był także sztab onkologów dziecięcych, ale zainteresowanie kontaktem z tymi specjalistami było znikome. ?Wtedy przyszedł mi do głowy pomysł, żeby w jakiś bardziej zorganizowany sposób przebadać wszystkie dzieci i sprawdzić, czy w tej populacji nie kryją się początkowe stadia raków. Przecież skoro mamy tyle nowotworów w stadium zaawansowanym, to gdzieś muszą także być te początkowe" - uważa prof. A. Chybicka.
Przegląd w szkole
Wytypowano dwie szkoły: podstawową i gimnazjum (obie po kilkaset dzieci). W gabinecie higienistki trzech lekarzy ze specjalizacją z onkologii i hematologii dziecięcej będzie badało dziecko po dziecku. Jeśli zauważą cokolwiek niepokojącego, dziecko będzie kierowane do specjalisty na dalsze, poszerzone badania. ?Biorąc pod uwagę brak pediatrów w szkołach, jestem przekonana, że przy okazji wyłapiemy całą masę wad postawy i innych chorób. Właściwe będzie to skrining ogólnopediatryczny" - mówi prof. A. Chybicka.
Lekarze będą pracowali charytatywnie. W akcję zaangażowało się też studenckie koło onkologów. To oni przygotowali ankietę, na podstawie której każde dziecko będzie opisane od stóp do głów. Wszystkie dane zostaną wpisane do komputera, a na podstawie tak stworzonej bazy będzie można przeprowadzać analizy i tworzyć statystyki.
Drugą częścią akcji ma być cykl zajęć dydaktycznych dla dzieci oraz rodziców i nauczycieli. Podczas wykładów dopasowanych do wieku słuchaczy lekarze chcą zwrócić uwagę na właściwy tryb życia. ?Chcemy wszystkim uzmysłowić, choć to się nie spodoba, że wiele z tych rzeczy, które dzieci uwielbiają jest kancerogennych: jedzenie fastfoodów, siedzenie godzinami przed monitorem, brak ruchu" - mówi pomysłodawczyni programu.
Uzupełnieniem akcji ma być wydrukowanie broszurek dla dzieci, w których mogłyby o tym wszystkim poczytać.
Uczniowie pierwszych dwóch szkół mają zostać przebadani do końca marca. Jeśli akcja nabierze rozmachu, urząd rady miasta obiecał wspomóc ją finansowo, tak by można było rozszerzyć ją na cały Dolny ląsk.
Niepokojące sygnały
Objawy, które powinny wzmóc czujność onkologiczną:
o -powiększenie węzłów chłonnych szyjnych,
o -przedłużające się, niewyjaśnione gorączki (ponad 2 tygodnie, nieuzasadnione w badaniu klinicznym),
o -wymioty ranne z bólem głowy,
o -guzowate obrzmienia tkanek i narządów,
o -niewielkie narośle,
o -przedłużający się kaszel,
o -zaparcia,
o -bóle kostne, patologiczne złamania kości,
o -dyskretne objawy neurologiczne, np. nierówność szpar powiekowych, zaburzenia równowagi.

Źródło: http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/4211,wcześniej,wykryć,zmiany.html

kasii

  • Administrator
  • Anioł Forum
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2393
    • Galeria Artystyczna Błyskoteria
Odp: Nowotwory u dzieci - jak wcześnie rozpoznać, na co zwrócić uwagę
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 29, 2010, 10:23:51 pm »

Profilaktyka chorób nowotworowych u dzieci

http://www.almamedia.com.pl/pliki/OP/2007/4/OP_2007_4_169.pdf

kasandra

  • Gość
Guz mózgu u dzieci
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 27, 2010, 02:53:06 pm »

Wyścig z czasem o życie

Co roku trzy tysiące Polaków dowiaduje się, że ma złośliwy guz mózgu. Najczęściej są to dzieci do 10. roku życia i dorośli po sześćdziesiątce. U dzieci zazwyczaj występuje rdzeniak, a u dorosłych glejak lub oponiak.

W Polsce guzy mózgu u dzieci i dorosłych często są rozpoznawane zbyt późno. To przyczynia się do cięższych powikłań choroby i obniża szanse pacjentów na przeżycie. Specjaliści uważają, że jest wiele przyczyn tego zjawiska, ale za najpoważniejszy błąd (wytykany pediatrom i internistom) uważają brak tzw. czujności onkologicznej. A przecież od wczesnej diagnostyki zależą dalsze losy pacjenta.

Objawy guza mózgu

W przypadku guza mózgu najczęściej pojawiają się:


– silne, narastające bóle głowy zwłaszcza poranne, ustępujące po wymiotach (50,5 proc.)

– wymioty poranne zwykle niepoprzedzone nudnościami (47,6 proc.)

– zaburzenia równowagi (23,2 proc.)

– zaburzenia dotyczące nerwów czaszkowych (25 proc.)

– niedowład kończyn, zaburzenia mikcji i defekacji (11,6 proc.)

– zaburzenia świadomości (12,2 proc.)

– pojawienie się napadów padaczkowych, drgawki (8,7 proc.)

– zaburzenia endokrynologiczne; zaburzenia zachowania (7 proc.)


Nierówne szanse

Nowotwory złośliwe mózgu to 2 proc. wszystkich wykrywanych nowotworów złośliwych. Ich występowanie jest ściśle związane z wiekiem. U dzieci najwięcej zachorowań notuje się w pierwszej dekadzie życia, a u dorosłych w siódmej. Według Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem, Polska zajmuje czwarte miejsce wśród krajów europejskich pod względem częstości występowania schorzenia.

W Europie blisko 17 proc. pacjentów z rozpoznanym guzem mózgu przeżywa 5 lat, w Polsce odsetek ten wynosi 12 proc. dla mężczyzn oraz 19 proc. dla kobiet.

W zależności od rodzaju guza, szansę na 5-letnie przeżycie, czyli praktycznie wyleczenie ma od 50 proc. do 80 proc. dzieci. W przypadku dorosłych odsetki te są znacznie niższe. Ale tak jest nie tylko w naszym kraju.

Dolegliwości zależą od wieku

Objawy guzów mózgu nie są charakterystyczne i zależą, m.in. od tempa wzrostu guza, jego lokalizacji oraz wieku pacjenta. Inne objawy obserwuje się u noworodków i niemowląt, a inne u dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. U najmłodszych niepokój opiekunów powinno wzbudzać uwypuklenie ciemienia czy nienaturalne powiększenie obwodu głowy. Dziecko może się prężyć, wymiotować. Może dojść do zahamowania jego rozwoju psychoruchowego, a zwłaszcza do utraty zdobytych wcześniej umiejętności, np. chwytania zabawek.

U dzieci starszych może zmienić się charakter pisma lub pogorszyć tzw. graficzny poziom rysunku. Oznacza to, że dziecko, które ładnie rysowało domki i drzewa, teraz nie potrafi tego zrobić. Dzieci w wieku szkolnym często rezygnują z jazdy na rowerze czy rolkach, bo mają zaburzenia równowagi. Czytając książkę przysuwają ją blisko twarzy, ponieważ rozwijający się guz prowadzi do zaburzeń widzenia. W większości przypadków zmienia się również zachowanie dziecka. Można odnieść wrażenie, że dziecko jest nieprzystosowane społecznie, odczuwa lęk przed szkołą i chce się izolować od rówieśników. Dość częstym objawem są także poranne bóle i nudności, po których dziecko zaczyna wymiotować. U ponad 7 proc. dzieci występują zaburzenia hormonalne, które sprawiają, że dziecko nie rośnie (lub rośnie o wiele wolniej niż rówieśnicy) i nie rozwija się płciowo.

U dorosłych zaś najczęściej pojawia się silny ból głowy, któremu towarzyszą nudności, wymioty. Z czasem występują niedowłady, zaburzenia mowy, wzroku i słuchu. Ale warto pamiętać, że w pierwszym okresie rozwoju guza mózgu, jedynym objawem choroby może być jedynie zmiana nastroju lub zachowania. Osobie chorej trudniej się skoncentrować, może odczuwać drżenie mięśni twarzy lub mieć, niewinne z pozoru, zaburzenia pamięci.

Niełatwa diagnoza

Na całym świecie lekarze mają kłopoty z rozpoznawaniem nowotworów mózgu. Przyczyną tego zjawiska są często niejednoznaczne objawy choroby. Niestety, im późniejsze rozpoznanie, tym gorsze rokowania dla pacjentów. Gdy guz jest duży, konieczne staje się przeprowadzenie rozległej operacji, ale wówczas nie zawsze jest możliwe całkowite usunięcie nowotworu. Po operacji natomiast, konieczne jest intensywniejsze leczenie uzupełniające, czyli chemioterapia oraz radioterapia.

Najważniejszą rolę w rozpoznawaniu nowotworów mózgu mają do spełnieniają lekarze opieki podstawowej oraz pediatrzy. To do nich zgłaszają się chorzy zaniepokojeni złym samopoczuciem. Niestety, co potwierdzają onkolodzy, z tym nie jest najlepiej. Lekarze nie są wyczuleni na występowanie kombinacji charakterystycznych objawów, które sugerują możliwość rozwoju nowotworu układu nerwowego. Błędem najczęściej popełnianym przez pediatrów jest diagnozowanie porannych bólów głowy i nudności jako fobii szkolnej lub robaczycy. Dość często zdarza się również błędne interpretowanie badań wykonywanych w ramach diagnostyki nowotworów ośrodkowego układu nerwowego. Jak twierdzą onkolodzy, lekarze opieki podstawowej dość często w ogóle nie biorą pod uwagę możliwości występowania nowotworów mózgu u dzieci. U osób starszych silne bóle głowy, zmianę zachowań i brak pamięci uznaje się za zmiany miażdżycowe lub demencję starczą.

Celem jest prawidłowe rozpoznanie

Tymczasem nie jest trudno rozpoznać guz mózgu, ale trzeba wziąć pod uwagę, że w ogóle mógł się on rozwinąć. Prostym badaniem, które określa dalszą diagnostykę jest badanie dna oka oraz EEG, czyli badanie czynności elektrycznej mózgu. Jeżeli wyniki tych badań nie są jednoznacznie korzystne dla pacjenta, w celu potwierdzenia lub wykluczenia guza mózgu, należy wykonać tomografię komputerową lub rezonans magnetyczny. Oba badania pozwalają wcześnie, szybko i dokładnie określić rodzaj guza. Niestety, większość chorych trafia na nie, gdy choroba jest mocno zaawansowana. Bywa jednak i tak, że wykonanie tylko jednego badania, np. tomografii lub rezonansu może być mylnie ocenione i uśpić czujność nawet najlepszego specjalisty. Dzieje się tak, ponieważ niektóre rodzaje nowotworów mózgu, np. pnia mózgu są widoczne tylko w badaniu rezonansem magnetycznym, a nie w tomograficznym.

Wygrywa neurochirurgia

Niemal we wszystkich przypadkach nowotworów mózgu podstawową metodą leczenia jest zabieg neurochirurgiczny. Jego wynik zależy od lokalizacji, typu guza oraz związanej z tym rozległości zabiegu operacyjnego. Jako uzupełnienie leczenia operacyjnego stosuje się radio- i chemioterapię. Jeżeli zaś nie można usunąć guza operacyjnie, chorego poddaje się radio- i chemioterapii. O powodzeniu leczenia decyduje ścisła współpraca lekarzy wielu dyscyplin medycznych, np. neurochirurgii, neuropatologii, radioterapii, onkologii klinicznej oraz biologii molekularnej.

Tekst: Anna Jarosz
Konsultacja: dr n. med. Grzegorz Luboiński, onkolog


link do artykułu: portal medonet.pl
Zapisane
 

Strona wygenerowana w 0.331 sekund z 24 zapytaniami.